GIMNAZJALISTO - KONIECZNIE TO PRZECZYTAJ

Rekrutacja 2017/2018

Zapraszamy na naszą nową stronę internetową
CENTRUM KSZTAŁCENIA ZAWODOWEGO i USTAWICZNEGO
nr 2 w Wadowicach

Ten uczeń nie pozwala o sobie zapomnieć!

Ten uczeń nie pozwala o sobie zapomnieć

 

To nie „Deja Vu”, Jakub Burzyński nadal jest w świetnej formie intelektualnej. Tym razem, w równie prestiżowej olimpiadzie jak ostatnio, wskoczył miejsce wyżej zajmując drugie miejsce w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Wiedzy Elektrycznej i Elektronicznej, współorganizowanej przez Akademię Górniczo – Hutniczą w Krakowie. Tegoroczna edycja odbyła się w dniach 22 i 23 kwietnia w Radomiu. Olimpiada ta jest jedyną, którą porównując do dyscyplin sportowych, stanowi trójbój: ma  trzyetapową konstrukcję. Najpierw szkoły desygnują maksymalnie dwóch uczniów do poszczególnych kategorii (w przypadku OOWEE jest ich sześć: Elektronika, Elektrotechnika, Elektronika Medyczna, Mechatronika, Informatyka, Teleinformatyka). Wytypowani uczniowie (w tym roku było ich ponad 500 z wszystkich szkół technicznych) najpierw w ramach eliminacji rozwiązują test – w tym etapie odpada najwięcej uczestników. Następnie grupa ok. 20 osób wykonuje dwa zadania praktyczne, które eliminują kolejnych uczestników. Do ścisłego finału, w którym uczeń musi udzielić ustnej odpowiedzi na trzy pytania, dociera zaledwie 10 osób.

Oprócz Jakuba w finale ogólnopolskim pojawił się jego kolega z klasy, z grupy elektronicznej – Sebastian Koczur. Niestety po części praktycznej odpadł i nie dostał się do finału ustnego, choć należą się mu również gratulacje, biorąc pod uwagę poziom i charakter Olimpiady.

„Dwa tygodnie temu mówiliśmy o wielkim sukcesie Jakuba, ucznia Technikum Elektrycznego, dzisiaj możemy mówić o jego dalszych sukcesach. Kolejna olimpiada to kolejne indeksy, zwolnienia z egzaminów, nagrody. W przypadku olimpiad technicznych nie ma „kryształowej kuli”, ale gdyby była, to zapewne Jakub pojawiłby się w ścisłym finale rankingu ogólnopolskiego. Jest dopiero uczniem klasy trzeciej i przednim oraz jego kolegami jeszcze co najmniej jeden rok nauki w szkole oraz następne olimpiady i konkursy. Mam pewność, że kolekcja indeksów jeszcze się powiększy” – dr inż. Marcin Matyjasik.

 

Zdjęcia